To NIE jest poradnik!
Książka Cait Flanders to opowieść podzielona na miesiące, co sprawia, że czyta się ją szybko i lekko. Autorka dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami jak przyjaciółka – swobodnie, bez nadęcia. Osobiście ten sposób narracji sprawia, że przez książkę płynę. Nie jest to jednak zbiór porad na temat tego, jak kupować mniej, co może niektórych rozczarować. To raczej historia, która osobom mającym podobny problem pomoże się z kimś utożsamić i zobaczyć, że droga do wyleczenia nie jest usłana różami i że wymaga wielu poświęceń. Może tym samym podnosić na duchu i motywować do konstruktywnego działania.
Przeczytałam tę książkę błyskawicznie i choć sama myślałam, że będzie to bardziej poradnik, to nie żałuję poświęconego na nią czasu. Fakt, jest ona nieco chaotyczna. Czasem porusza wątki, które nie wnoszą wiele do głównego tematu. Niemniej, jeśli czujesz, że kupujesz zbyt wiele i przestałeś/aś nad tym panować – ta historia może być pierwszym krokiem do zmian i do sięgnięcia w kolejnych etapach po konkretne poradniki.
Moja ocena: 6/10