„Królowa oszczędzania. Mój rok bez zakupów” | Cait Flanders - o drodze do zmiany i finansowego bezpieczeństwa

Królowa oszczędzania. Mój rok bez zakupów

Ulegasz promocjom na rzeczy, które nie są Ci niezbędne? Kupujesz rzeczy podpatrzone u influencerek, bo chcesz być w trendzie? Biegniesz do Rossmana, gdy ktoś tylko powie o jakimś nowym, fantastycznym produkcie na TikToku? Pewnie ma tak czasem każdy z nas, ale gdy zachowania te wymkną się spod kontroli, mogą doprowadzić do kłopotów finansowych, a co za tym utraty poczucia bezpieczeństwa i kontroli nad własnym życiem. W niektórych przypadkach jest to wynik uzależnienia – tak było w przypadku Cait Flanders, autorki książki „Królowa oszczędzania. Mój rok bez zakupów.” 

Rok bez zakupów – czy dał(a)byś radę?

Czy był(a)byś w stanie powstrzymać się od zakupów przez okrągły rok? Zrezygnować z dotychczasowych wydatków na duperele, „przydasie”? Wyrzucić zbędne rzeczy z domu? Tak zrobiła Cait Flanders, aby uporać się z nałogiem kupowania, podreperować swoje finanse i odzyskać kontrolę nad życiem. Przez 12 miesięcy zapisywała to, jakie działania podejmowała i jak się wówczas czuła. Owy roczny projekt opisała w swojej książce, który jest szczerą opowieścią o trudnych zmaganiach ze swoimi słabościami.

Minimalizm to z zasady pewna filozofia życia, podejście do codziennych wyborów – świadome podejmowanie decyzji o tym, co się kupuje i gromadzi, jak się z rzeczy korzysta. Skutkuje to docenieniem rzeczy ważnych i skupieniem na być, a nie mieć. Często jednak ma swój początek w sytuacjach, w których ludzie stają przed wyzwaniem takim jak Cait. Takie ograniczenie, choć na początku może wydawać się przytłaczające, pozwala się zdyscyplinować, ale i poczuć pewną lekkość bycia. 

To NIE jest poradnik! 

Książka Cait Flanders to opowieść podzielona na miesiące, co sprawia, że czyta się ją szybko i lekko. Autorka dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami jak przyjaciółka – swobodnie, bez nadęcia. Osobiście ten sposób narracji sprawia, że przez książkę płynę. Nie jest to jednak zbiór porad na temat tego, jak kupować mniej, co może niektórych rozczarować. To raczej historia, która osobom mającym podobny problem pomoże się z kimś utożsamić i zobaczyć, że droga do wyleczenia nie jest usłana różami i że wymaga wielu poświęceń. Może tym samym podnosić na duchu i motywować do konstruktywnego działania.

Przeczytałam tę książkę błyskawicznie i choć sama myślałam, że będzie to bardziej poradnik, to nie żałuję poświęconego na nią czasu. Fakt, jest ona nieco chaotyczna. Czasem porusza wątki, które nie wnoszą wiele do głównego tematu. Niemniej, jeśli czujesz, że kupujesz zbyt wiele i przestałeś/aś nad tym panować – ta historia może być pierwszym krokiem do zmian i do sięgnięcia w kolejnych etapach po konkretne poradniki.

Moja ocena: 6/10 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *